Pijana 38-latka zakończyła jazdę na słupie
Data publikacji 09.03.2026
Ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie miała 38-letnia mieszkanka Siemiatycz, która kierując Volvo uderzyła w słup na jednej z ulic miasta. Jej dalszą jazdę uniemożliwił świadek zdarzenia. Kobieta straciła już prawo jazdy.
Dyżurny siemiatyckiej komendy otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu drogowym na jednej z ulic w mieście. Świadek zdarzenia zauważył, jak kierowca Volvo skręca w drogę osiedlową i uderza w słup. Natychmiast podszedł do pojazdu i uniemożliwił kobiecie dalszą jazdę, oczekując na przyjazd patrolu. Za kierownicą samochodu siedziała 38-letnia mieszkanka Siemiatycz. Badanie alkomatem wykazało, że miała ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Na miejscu pasażera znajdowały się dwie małe butelki po wódce. Kobieta straciła prawo jazdy, a Volvo którym kierowała zostało scholowane na strzeżony parking. Za kierowanie pojazdem w stanie nietrzeźwości grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Policjanci przypominają, że wsiadanie za kierownicę po alkoholu to ogromne zagrożenie dla życia i zdrowia własnego oraz innych uczestników ruchu. Nawet krótkie odległości przejechane pod wpływem alkoholu mogą zakończyć się tragedią. Jeśli widzisz nietrzeźwego kierowcę – reaguj! Każda interwencja może zapobiec wypadkowi i uratować życie.
